Short of Inventory aka. inwentarz

Myślę, że pora opisać projekt który stopniowo ewoluuje, za pięknie opisanymi szufladkami z komponentami.

Skrótem od Inwentarza jest “I” i pod tą jedno literową subdomeną stoi //i.hsp.sh

Jest to kolejny krok w ewolucji inwentaryzacji, która odbywa się równolegle z inwestycjami w szufladki oraz katalogowania tego co już mamy. Którego liderami są @mamert i @hamsterking.

Ja zgodnie z deklaracją zająłem się przygotowaniem rozwiązaniem do generowania naklejek na powstające szufladki. Na początku powstał okropny skrypt szufladki.py. Skrypt miał jedną ciekawą własność, ponieważ zrzucał do bazy danych wszystkie naklejki które drukował. Obserwacje poczynione wokół generacji naklejek posłużyły do stworzenia labello. Dzięki temu, już nikt nie musi taplać się w ręcznym odpalaniu mojego Pythonowego sztynksu przy drukowaniu etykiet.

Z kolei baza danych która była przy okazji generowana, posłużyła do stworzenia indeksu. A następnie stworzenia naklejek z kodem QR które odwołują się do rzeczonego indeksu. Polecam zeskanować QR kody na szufladkach, a tutaj przykład tego co jest w bazie: //i.hsp.sh/0076

Wizja

Obecnie programik jest bardzo spartański. Oczywiście istnieją rozwiązania które w bardziej kompleksowy sposób rozwiązują problem katalogowania części. Ale może niekoniecznie chciałem rozwiązać dokładnie ten problem.

To co chciałbym aby Short of Inventory robiło, to śledzenie przypływu rzeczy, ich lokalizacja, i odnośniki do dodatkowych informacji.

To czego nie chcę robić to przechowywać dodatkowych informacji, albo drukować etykiet do ich śledzenia. Jestem przekonany, że tę rolę wypełniają inne narzędzia: wiki, labello.

Moją wizją są serwisy które są w stanie między sobą się integrować i uwydatniać swoje mocne strony.
Short of Inventory powinno zajmować się czasem, miejscem i własnością rzeczy. Wszystkie inne dodatkowe rzeczy powinny być zaciągane z zewnątrz.

Implementacja

Na razie myślałem aby zastosować event sourcing, ale ponieważ nie jest to trywialne, to trochę zwlekam. Wierzę, że rozwiąże to sporo problemów w przyszłości w temacie umiejscowienia w czasie indeksowanych przedmiotów.

Zamierzam silnie korzystać z tego co oferuje WWW, czyli hiperłącz do innych serwisów. Już teraz można dodawać generyczne generowanie odnośników dla pojedynczych komponentów w szufladkach. (Np. kliknij na odnośnik “wiki” na //i.hsp.sh/0076). Drukowanie etykiet działa identycznie. Tworzenie adapterów do innych źródeł danych powinno być w miarę proste.

Kończąc, projekt jest we wczesnych fazach rozwoju. I pewnie będzie ewoluować podczas licznych rozmów w HS. Jestem też chętny na dyskusję tutaj. Jak również na pomoc i współpracę.

1 Like

Wobec wczorajszych dyskusji które lepiej nakreśliły problemy tego rozwiązania i jego granic. Okazuje się, że stworzenie czegoś bardzo generycznego jest niebywale trudne i ciężko nakreślić gdzie się kończy inwentarz, a gdzie jakieś inne informacje. Dyskusja była wobec systemu książek, który możliwe, że rządzi się innymi prawami.

W najbliższych tygodniach skupiłbym się na dobrej implementacji zarządzania zużywalnymi komponentami, śledzenia ich ilości, i ogólnie ich zarządzania. Zwłaszcza przy użyciu event sourcing’u.

Czy powinno się wciągać inne rzeczy do tego systemu? Czy każdy fizyczny przedmiot powinien być wbity do systemu? Co jest warte śledzenia w ten sposób? A kiedy coś warto wyrzucić do innego katalogu?

Inne ważne problemy, to odkrywalność i użyteczność systemu. Niestety jako twórca mam ograniczony wgląd w ten aspekt. Okazuje się, że w naszej kulturze QR kody nie są oczywistością. Nawigacja w samym systemie też może być w jakiś sposób trudna. Czy da się zachować prostotę przy zachowaniu możliwości? Te rzeczy wyjdą gdy więcej osób zacznie z tego korzystać. A żeby tak się stało, to system musi stać.

Bardzo fajnie wyszło :slight_smile:

Sądzę że dobrze by mieć BARDZO zwięzłą instrukcję w 3 kopiach, jedna zawieszona na ściance szufladek.
Wtedy jakoś wyjdzie sam może jakiś pattern używania.

Czy można listować / szukać stworzone labele?

2 Likes